25-04-2016, 19:23
(16-04-2016, 17:24 )hogan napisał(a): Tylko że, jak z tego wpisu wynika, nigdy to nie nastąpi
Zastanawialem sie kiedys nad tym.
Co dla mnie by znaczylo znikniecie internetu?
Brak dostepu do banku-przechodze na telefoniczny
Brak dostepu do nowych zlecen-mam juz spora baze klientow,ale tu na pewno bym mial jakies problemy
Brak map google-mam papierowe
Brak roznych informacji (np. gdzie sa sklady budowlane w Polsce, wywoz gruzu, itp.),ale mam juz sporo w telefonie,wiec jakos bym dal rade.
Poza tym dokumentacje mam zapisana w kompie (nie w chmurze) i na papierze ,wiec dzialalbym nadal,choc z pewnymi trudnosciami.
O wiele gorzej byloby w przypadku globalnej awarii pradu.
Przy czym stwierdzenie,ze nie nastapi, jest dziecinada.Wszystko jest mozliwe, nawet wojna jadrowa.Choc nie chcemy tego

A wystarczy nawet zwykla "bomba elektroniczna", ktora wylaczy wszystkie uklady scalone i po sprawie.Net, nowsze samochody, sterowniki maszyn przemyslowych, sterowanie ruchem kolei,kopaln,elektrowni itd. szlag trafi.Co bedzie tego skutkiem sami sobie wyobrazcie.
Ale badzmy dobrej mysli


