22-04-2016, 11:25
Już z Twojej recenzji Myszko wnioskuję, że książka musi być porywająca, wprowadzająca
czytelnika w realia tamtej atmosfery.
Jak wspomniałaś o wolniejszym trybie życia, to tak ma wiele krajów, tu wymieniłabym Turcję czy Grecję a nawet Afrykę.
W Turcji czy Grecji, zawsze można spotkać na ulicy ludzi, siedzących w cieniu pod drzewem i sączących herbatę.
W Afryce dzień jest krótki a więc tylko od wschodu słońca, zaczyna się pogoń za wszystkim aby zdążyć przed zmierzchem.
A że zmierzch zapada po kilku godzinach, to czas staje w miejscu, od tej pory, wszyscy są przy swoich domach, przy
rodzinach i tak jakby czas nie istniał albo jakby wszystko stanęło w miejscu.
Nam, Polakom, też by bardzo takie podejście by się przydało i dlatego także uważam, że taka literatura, jest godna uwagi, bo
możemy sami wiele się nauczyć.
czytelnika w realia tamtej atmosfery.
Jak wspomniałaś o wolniejszym trybie życia, to tak ma wiele krajów, tu wymieniłabym Turcję czy Grecję a nawet Afrykę.
W Turcji czy Grecji, zawsze można spotkać na ulicy ludzi, siedzących w cieniu pod drzewem i sączących herbatę.
W Afryce dzień jest krótki a więc tylko od wschodu słońca, zaczyna się pogoń za wszystkim aby zdążyć przed zmierzchem.
A że zmierzch zapada po kilku godzinach, to czas staje w miejscu, od tej pory, wszyscy są przy swoich domach, przy
rodzinach i tak jakby czas nie istniał albo jakby wszystko stanęło w miejscu.
Nam, Polakom, też by bardzo takie podejście by się przydało i dlatego także uważam, że taka literatura, jest godna uwagi, bo
możemy sami wiele się nauczyć.


