17-04-2016, 22:01
Działa to "troszkę" inaczej, bo oczywiście, że nikt nie ma prawa przekazywać danych ale to my sami podajemy swoje
dane do internetu i tym samym, stają się jawne. U danego na przykład sprzedawcy, są tajne ale w necie nie są tajne.
Także więc te ustawy o ochronie danych, tak naprawdę, to o kant można robić.
dane do internetu i tym samym, stają się jawne. U danego na przykład sprzedawcy, są tajne ale w necie nie są tajne.
Także więc te ustawy o ochronie danych, tak naprawdę, to o kant można robić.


