15-04-2016, 3:21
Mam sporo doświadczenia z wyjazdami wakacyjnymi zarówno z biurami podróży jak i na własną rękę.
Ogólnie polecam wyjazd z biurem podróży. Na własną rękę to wyjazd raczej dla zaawansowanych.
Z tymi biurami to raczej loteria. Były upadki nawet wiodących firm na rynku.
Ze swojej strony polecam wykupić dodatkowe ubezpieczenie. Obecnie wykupiłem wycieczkę na portalu wakacje.pl gdzie za darmo otrzymałem polisę "promesa pewne wakacje" gdzie w przypadku upadku biura podróży lub innych nieprzewidzianych sytuacji otrzymuje się zwrot wpłaconej kwoty lub można wybrać inną ofertę podróży.
Polecam Ci skorzystanie z biura podróży.
Z moich obserwacji wycieczka z biurem podróży wychodzi raczej taniej ze względu na masowy obrót. Wiąże się to niestety czasami z jakimiś wpadkami. Na własną rękę to moim zdaniem wychodzi taniej jak się jedzie na wakacje i wszędzie się na wszystkim się oszczędza. W normalnym trybie wakacyjnym z biurem jest taniej. Wiadomo że wtedy o oszczędzanie martwi się hotelarz i organizator wycieczki bo na jednej osobie mają minimalne zyski (czasami nie) a tylko masowy obrót daje efekty. Dlatego jak ktoś chce mieć luksusy to niech wybiera hotele od 5 gwiazdek. Zaobserwowałem że większość turystów płacąc niską cenę za hotel 3 gwiazdkowy oczekuje luksusów jak w hotelu 5 gwiazdkowym. A później jest mnóstwo krytycznych opinii na temat biura czy hotelu ze strony niezadowolonych klientów. Głównie to ludzie co wykupują najtańszą wycieczkę a oczekują że będą traktowani w hotelu jak królowa brytyjska.
Osobiście czasami wykupuję wczasy w hotelach o różnym standardzie i przykładowo w hotelu 3 gwiazdkowym nie oczekuję pokoju o powierzchni boiska piłkarskiego z codzienną wymianą pościeli, ręczników i pełnej lodówce w kilka sekund po spożyciu np. coli z tejże lodówki.
Polacy na takich wyjazdach to specyficzny naród. Biegają z aparatami po pokoju czy stołówce fotografując każdy drobiazg niedopracowania a potem domagają się odszkodowań itd... Toż to chore...
Najczęstsze skargi to że pościel nie zmieniana codziennie, monotonne jedzenie, w opcji all inclusiv drinki za słabe, że w tv miało być 15 kanałów a jest np. 14... itp... Normalnie ręce opadają. Tak jest głównie hotelach o niższym standardzie czyli w okolicach 3 gwiazdek. Bo dla Polaka cena za 3 gwiazdkowy hotel gdy płaci około 2 tys. zł za osobę to przeważnie ogromna suma i oczekuje że będzie traktowany jak Maharadża... Niestety połowa tej kwoty to przelot, z tego co pozostaje część to prowizja biura podróży i tak naprawdę na każdy dzień pobytu w hotelu przy opcji all inc. pozostaje około 100 zł (zapewne nawet mniej) na całodzienne wyżywienie, picie, obsługę hotelową (w tym pranie, sprzątanie itp.)... Potem ludzie wypisują w necie głupoty że obsługa czy biuro to totalna porażka.
Wybierając hotele rzędu 4 czy 5 gwiazdek trzeba zapłacić więcej ale obsługa wtedy jest na wysokim poziomie.
Na tym właśnie polega wybór i oczekiwania. Chcesz mieć luksusy to trzeba za nie zapłacić.
Rozpisałem się nieco o Polakach na zagranicznych wczasach więc już kończę.
Bonaparte polecam Ci skorzystanie jednak z biura podróży. Zajmie się organizacją całego wyjazdu jeśli nie masz doświadczenia w wyjazdach na własną rękę to wyjdzie taniej i mniej zachodu związanego z organizowaniem wszystkiego.
W ofertach biur podróży jednak często zdarzają się pewne nieścisłości typu odległość hotelu do plaży, rodzaj plaży (np. piaszczysta, żwirowa, kamienista - w zależności od miejsca wypoczynku), międzylądowania o których klient się dowiaduje już będąc w samolocie i takie drobne szczegóły. Najważniejsze zabrać ze sobą dobre nastawienie i będzie super. Na pewno będziesz zadowolony za co trzymam kciuki.
Ogólnie polecam wyjazd z biurem podróży. Na własną rękę to wyjazd raczej dla zaawansowanych.
Z tymi biurami to raczej loteria. Były upadki nawet wiodących firm na rynku.
Ze swojej strony polecam wykupić dodatkowe ubezpieczenie. Obecnie wykupiłem wycieczkę na portalu wakacje.pl gdzie za darmo otrzymałem polisę "promesa pewne wakacje" gdzie w przypadku upadku biura podróży lub innych nieprzewidzianych sytuacji otrzymuje się zwrot wpłaconej kwoty lub można wybrać inną ofertę podróży.
Polecam Ci skorzystanie z biura podróży.
Z moich obserwacji wycieczka z biurem podróży wychodzi raczej taniej ze względu na masowy obrót. Wiąże się to niestety czasami z jakimiś wpadkami. Na własną rękę to moim zdaniem wychodzi taniej jak się jedzie na wakacje i wszędzie się na wszystkim się oszczędza. W normalnym trybie wakacyjnym z biurem jest taniej. Wiadomo że wtedy o oszczędzanie martwi się hotelarz i organizator wycieczki bo na jednej osobie mają minimalne zyski (czasami nie) a tylko masowy obrót daje efekty. Dlatego jak ktoś chce mieć luksusy to niech wybiera hotele od 5 gwiazdek. Zaobserwowałem że większość turystów płacąc niską cenę za hotel 3 gwiazdkowy oczekuje luksusów jak w hotelu 5 gwiazdkowym. A później jest mnóstwo krytycznych opinii na temat biura czy hotelu ze strony niezadowolonych klientów. Głównie to ludzie co wykupują najtańszą wycieczkę a oczekują że będą traktowani w hotelu jak królowa brytyjska.
Osobiście czasami wykupuję wczasy w hotelach o różnym standardzie i przykładowo w hotelu 3 gwiazdkowym nie oczekuję pokoju o powierzchni boiska piłkarskiego z codzienną wymianą pościeli, ręczników i pełnej lodówce w kilka sekund po spożyciu np. coli z tejże lodówki.
Polacy na takich wyjazdach to specyficzny naród. Biegają z aparatami po pokoju czy stołówce fotografując każdy drobiazg niedopracowania a potem domagają się odszkodowań itd... Toż to chore...
Najczęstsze skargi to że pościel nie zmieniana codziennie, monotonne jedzenie, w opcji all inclusiv drinki za słabe, że w tv miało być 15 kanałów a jest np. 14... itp... Normalnie ręce opadają. Tak jest głównie hotelach o niższym standardzie czyli w okolicach 3 gwiazdek. Bo dla Polaka cena za 3 gwiazdkowy hotel gdy płaci około 2 tys. zł za osobę to przeważnie ogromna suma i oczekuje że będzie traktowany jak Maharadża... Niestety połowa tej kwoty to przelot, z tego co pozostaje część to prowizja biura podróży i tak naprawdę na każdy dzień pobytu w hotelu przy opcji all inc. pozostaje około 100 zł (zapewne nawet mniej) na całodzienne wyżywienie, picie, obsługę hotelową (w tym pranie, sprzątanie itp.)... Potem ludzie wypisują w necie głupoty że obsługa czy biuro to totalna porażka.
Wybierając hotele rzędu 4 czy 5 gwiazdek trzeba zapłacić więcej ale obsługa wtedy jest na wysokim poziomie.
Na tym właśnie polega wybór i oczekiwania. Chcesz mieć luksusy to trzeba za nie zapłacić.
Rozpisałem się nieco o Polakach na zagranicznych wczasach więc już kończę.
Bonaparte polecam Ci skorzystanie jednak z biura podróży. Zajmie się organizacją całego wyjazdu jeśli nie masz doświadczenia w wyjazdach na własną rękę to wyjdzie taniej i mniej zachodu związanego z organizowaniem wszystkiego.
W ofertach biur podróży jednak często zdarzają się pewne nieścisłości typu odległość hotelu do plaży, rodzaj plaży (np. piaszczysta, żwirowa, kamienista - w zależności od miejsca wypoczynku), międzylądowania o których klient się dowiaduje już będąc w samolocie i takie drobne szczegóły. Najważniejsze zabrać ze sobą dobre nastawienie i będzie super. Na pewno będziesz zadowolony za co trzymam kciuki.


