03-04-2016, 14:22
Świadkowie Jehowy są wpisani do rejestru religii a nie ugrupowań a więc mylisz się Filipku.
Ich religia, jest starsza niż Katolicka, gdyż sięga czasów przed stworzeniem świata.
I nie rozumiem tego, dlaczego Katolicy wypierają się imienia Bożego, skoro już w modlitwie
wzorcowej jest wyraźnie napisane aby czcić Boga a jak można czcić Boga nie znając imienia?
To by było właśnie tak, jak napisałam wcześniej, że Bogów jest setki i mówiąc tylko "Bóg",
uwłaczamy godności Boga, gdyż Bóg chce abyśmy Go znali i wymawiali Jego imię.
Druga sprawa, dlaczego Katolicy wypierają się imienia Bożego, skoro Papieża mają za autorytet?
Czyżby wypierali się także Papieża i podważali to, co On chciał przekazać do swoich owieczek?
Jan Paweł II bardzo często w swojej poezji używał imienia Bożego, oto przykład:
![[Obrazek: 7e29b79e392ba637104a700740bcf57e,14,0.jpg]](http://m.neon24.pl/7e29b79e392ba637104a700740bcf57e,14,0.jpg)
„..nie w matactwach, a ino w Prawdzie, przed Jehową” – Karol Wojtyła (Jan Paweł II)
Fotografia Jana Pawła II i błogosławieństwo, w którym trzy razy wymieniono imię Jehowy. Tak wygląda oficjalna, wydana przez Watykan w języku hiszpańskim, karta upamiętniająca kanonizację.
Jehová te bendiga, y te guarde:
Jehová haga resplandecer su rostro sobre ti, y tenga de ti misericordia:
Jehová alce sobre ti su rostro, y te de pax.
To fragment biblijnej Księgi Liczb 6:24-26.
W oryginale:
יברכך יהוה וישמרך {ס}
יברכך יהוה וישמרך {ס}
ישא יהוה פניו אליך וישם לך שלום {ס}
W tłumaczeniu katolickiego biskupa Kazimierza Romaniuka (Biblia warszawsko-praska BWP):
Niech Jahwe ci błogosławi i niech cię strzeże!
(25) Niech oblicze Jahwe zajaśnieje nad tobą, a łaska Jego niech zstąpi na ciebie!
(26) Niech Jahwe zwróci ku tobie swoje oblicze i niech cię obdarzy swoim pokojem!
Zgromadzeni w Rzymie pielgrzymi poczuli się zaskoczeni, co najmniej jak faraon.
„Faraon rzekł na to: A któż to jest ów Jahwe, żebym musiał go słuchać i wypuścić Izraelitów? Ja nie znam żadnego Jahwe i wcale nie zamierzam wypuścić Izraelitów.”
(Wj 5:2 BWP)
Reakcji pielgrzymów trudno się dziwić, od zawsze Kościół wmawiał wiernym, że Bóg nie ma imienia, a tu nagle taka niespodzianka.
Czy to przypadek?
A może Kościół, po siedemnastu wiekach kłamstw, delikatnie daje do zrozumienia, że się mylił?
Tym bardziej, że sam papież, Jan Paweł II używał imienia Jehowy. Zakładam, że każdy katolik w Polsce wie, że dzieła literackie Karola Wojtyły wydano drukiem, i każdy może sprawdzić osobiście w bibliotece publicznej lub parafialnej.
„Bo najpierw trzeba przemyć ócz!
- i trzeba ostać jak ten kryształ,
Nie w cudzołóstwie, nie w matactwach,
A ino w Prawdzie, przed Jehową
(Karol Wojtyła, „Jeremiasz”, dramat)
A jeśli to nie przypadek?
Językiem hiszpańskim mówi prawie połowa z 1,2 miliarda katolików.
Pamiętacie Balaama, tego, którego król moabski wynajął do rzucenia przekleństwa na Izraelitów?
„I mówili Moabici do Madianitów: Przecież to mrowie pochłonie wszystko, co nas otacza, tak jak wół pożera wszystko, co rośnie na polach. Królem Moabu był wtedy Balak, syn Sippora. (5) On to posłał swoich ludzi do Balaama, syna Beora. Balaam mieszkał w Petor, nad Rzeką, pośród synów swojego ludu. Wysłannicy Balaka powiedzieli: Oto nadciągnął z Egiptu jakiś lud, pokrył [jak szarańcza] całą ziemię, usadowił się naprzeciw nas. (6) Przyjdź, proszę cię, i rzuć mi klątwę na ten lud, bo jest o wiele potężniejszy niż ja. Może w ten sposób będę mógł stawić mu czoło i wypędzić go z mojego kraju. Wiem bowiem, że ten, kogo ty błogosławisz, jest błogosławiony, a ten, na kogo rzucisz klątwę, pozostaje przeklęty.”
(Lb 22:4-6 BWP)
Balaam bardzo się starał, lecz zamiast przekląć, trzykrotnie pobłogosławił Izraelitów. Stało się tak za sprawą Boga.
„gdyż nie wyszli [Moabici] naprzeciw synom Izraela z chlebem i wodą, ale przekupili Balaama, żeby rzucił na nich klątwę, którą jednak Bóg przemienił w błogosławieństwo”
(Neh 13:2 BWP)
Jezus powiedział:
„Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć.”
(Mt 10:26 BT)
Zatem wysiłki tych, którzy chcą ukrywać Imię Boże są daremne. Każdy, kto osobiście zajrzy do Biblii znajdzie Imię Boże nawet w katolickim przekładzie Biblii Tysiąclecia.
„Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że tylko Ty, który sam jeden masz Jahwe na imię, jesteś Najwyższy nad całą ziemią.”
(Ps 83:16 BT)
„Ja, któremu na imię jest Jahwe, chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom.”
(Iz 42:8 BT)
Dyrektor Libreria Editrice Vaticana, ksiądz Giuseppe Costa poinformował, że zażądał natychmiastowego wycofania Błogosławieństwa ze sprzedaży i wyraził ubolewanie w związku z umieszczeniem w jego tekście prawdziwego Imienia Bożego.
Balaam też nie dał za wygraną, i zlekceważył wyraźny znak boży. Dla pieniędzy, ponieważ „umiłował zapłatę za popełnianie zła”, podsunął królowi Moabu sposób doprowadzenia Izraelitów do zguby.
Żyjemy w okresie końca obecnego systemu rzeczy i oczywiste jest, że Prawdziwy Bóg nie będzie w nieskończoność tolerował lekceważenia swojej osoby. Kto chce żyć, musi się podporządkować, musi znać Imię Boże i otaczać je szacunkiem, wtedy ma szansę przeżyć nadchodzący Armagedon.
„szukajcie Jehowy, wszyscy potulni ziemi, którzyście wprowadzili w czyn jego sądownicze rozstrzygnięcie. Szukajcie prawości, szukajcie potulności. Zapewne będziecie mogli zostać ukryci w dniu gniewu Jehowy.”
(Sof 2:3 PNS)
בקשו את יהוהכל ענוי הארץ אשר משפטו פעלו בקשו צדק בקשו ענוה אולי תסתרו ביום אף יהוה
http://roux.neon24.pl/
Ich religia, jest starsza niż Katolicka, gdyż sięga czasów przed stworzeniem świata.
I nie rozumiem tego, dlaczego Katolicy wypierają się imienia Bożego, skoro już w modlitwie
wzorcowej jest wyraźnie napisane aby czcić Boga a jak można czcić Boga nie znając imienia?
To by było właśnie tak, jak napisałam wcześniej, że Bogów jest setki i mówiąc tylko "Bóg",
uwłaczamy godności Boga, gdyż Bóg chce abyśmy Go znali i wymawiali Jego imię.
Druga sprawa, dlaczego Katolicy wypierają się imienia Bożego, skoro Papieża mają za autorytet?
Czyżby wypierali się także Papieża i podważali to, co On chciał przekazać do swoich owieczek?
Jan Paweł II bardzo często w swojej poezji używał imienia Bożego, oto przykład:
![[Obrazek: 7e29b79e392ba637104a700740bcf57e,14,0.jpg]](http://m.neon24.pl/7e29b79e392ba637104a700740bcf57e,14,0.jpg)
„..nie w matactwach, a ino w Prawdzie, przed Jehową” – Karol Wojtyła (Jan Paweł II)
Fotografia Jana Pawła II i błogosławieństwo, w którym trzy razy wymieniono imię Jehowy. Tak wygląda oficjalna, wydana przez Watykan w języku hiszpańskim, karta upamiętniająca kanonizację.
Jehová te bendiga, y te guarde:
Jehová haga resplandecer su rostro sobre ti, y tenga de ti misericordia:
Jehová alce sobre ti su rostro, y te de pax.
To fragment biblijnej Księgi Liczb 6:24-26.
W oryginale:
יברכך יהוה וישמרך {ס}
יברכך יהוה וישמרך {ס}
ישא יהוה פניו אליך וישם לך שלום {ס}
Niech Jahwe ci błogosławi i niech cię strzeże!
(25) Niech oblicze Jahwe zajaśnieje nad tobą, a łaska Jego niech zstąpi na ciebie!
(26) Niech Jahwe zwróci ku tobie swoje oblicze i niech cię obdarzy swoim pokojem!
Zgromadzeni w Rzymie pielgrzymi poczuli się zaskoczeni, co najmniej jak faraon.
„Faraon rzekł na to: A któż to jest ów Jahwe, żebym musiał go słuchać i wypuścić Izraelitów? Ja nie znam żadnego Jahwe i wcale nie zamierzam wypuścić Izraelitów.”
(Wj 5:2 BWP)
Reakcji pielgrzymów trudno się dziwić, od zawsze Kościół wmawiał wiernym, że Bóg nie ma imienia, a tu nagle taka niespodzianka.
Czy to przypadek?
A może Kościół, po siedemnastu wiekach kłamstw, delikatnie daje do zrozumienia, że się mylił?
Tym bardziej, że sam papież, Jan Paweł II używał imienia Jehowy. Zakładam, że każdy katolik w Polsce wie, że dzieła literackie Karola Wojtyły wydano drukiem, i każdy może sprawdzić osobiście w bibliotece publicznej lub parafialnej.
„Bo najpierw trzeba przemyć ócz!
- i trzeba ostać jak ten kryształ,
Nie w cudzołóstwie, nie w matactwach,
A ino w Prawdzie, przed Jehową
(Karol Wojtyła, „Jeremiasz”, dramat)
A jeśli to nie przypadek?
Językiem hiszpańskim mówi prawie połowa z 1,2 miliarda katolików.
Pamiętacie Balaama, tego, którego król moabski wynajął do rzucenia przekleństwa na Izraelitów?
„I mówili Moabici do Madianitów: Przecież to mrowie pochłonie wszystko, co nas otacza, tak jak wół pożera wszystko, co rośnie na polach. Królem Moabu był wtedy Balak, syn Sippora. (5) On to posłał swoich ludzi do Balaama, syna Beora. Balaam mieszkał w Petor, nad Rzeką, pośród synów swojego ludu. Wysłannicy Balaka powiedzieli: Oto nadciągnął z Egiptu jakiś lud, pokrył [jak szarańcza] całą ziemię, usadowił się naprzeciw nas. (6) Przyjdź, proszę cię, i rzuć mi klątwę na ten lud, bo jest o wiele potężniejszy niż ja. Może w ten sposób będę mógł stawić mu czoło i wypędzić go z mojego kraju. Wiem bowiem, że ten, kogo ty błogosławisz, jest błogosławiony, a ten, na kogo rzucisz klątwę, pozostaje przeklęty.”
(Lb 22:4-6 BWP)
Balaam bardzo się starał, lecz zamiast przekląć, trzykrotnie pobłogosławił Izraelitów. Stało się tak za sprawą Boga.
„gdyż nie wyszli [Moabici] naprzeciw synom Izraela z chlebem i wodą, ale przekupili Balaama, żeby rzucił na nich klątwę, którą jednak Bóg przemienił w błogosławieństwo”
(Neh 13:2 BWP)
Jezus powiedział:
„Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć.”
(Mt 10:26 BT)
Zatem wysiłki tych, którzy chcą ukrywać Imię Boże są daremne. Każdy, kto osobiście zajrzy do Biblii znajdzie Imię Boże nawet w katolickim przekładzie Biblii Tysiąclecia.
„Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że tylko Ty, który sam jeden masz Jahwe na imię, jesteś Najwyższy nad całą ziemią.”
(Ps 83:16 BT)
„Ja, któremu na imię jest Jahwe, chwały mojej nie odstąpię innemu ani czci mojej bożkom.”
(Iz 42:8 BT)
Dyrektor Libreria Editrice Vaticana, ksiądz Giuseppe Costa poinformował, że zażądał natychmiastowego wycofania Błogosławieństwa ze sprzedaży i wyraził ubolewanie w związku z umieszczeniem w jego tekście prawdziwego Imienia Bożego.
Balaam też nie dał za wygraną, i zlekceważył wyraźny znak boży. Dla pieniędzy, ponieważ „umiłował zapłatę za popełnianie zła”, podsunął królowi Moabu sposób doprowadzenia Izraelitów do zguby.
Żyjemy w okresie końca obecnego systemu rzeczy i oczywiste jest, że Prawdziwy Bóg nie będzie w nieskończoność tolerował lekceważenia swojej osoby. Kto chce żyć, musi się podporządkować, musi znać Imię Boże i otaczać je szacunkiem, wtedy ma szansę przeżyć nadchodzący Armagedon.
„szukajcie Jehowy, wszyscy potulni ziemi, którzyście wprowadzili w czyn jego sądownicze rozstrzygnięcie. Szukajcie prawości, szukajcie potulności. Zapewne będziecie mogli zostać ukryci w dniu gniewu Jehowy.”
(Sof 2:3 PNS)
http://roux.neon24.pl/


