01-04-2016, 22:04
No te szklane schody to bym sobie jednak darował. Ja mam drewniane i tak bywa problem z transportem.
Jak meble, takie już drewniane solidne wnosiliśmy....noo horror.
Osoba chora, te lalusie z Rki by po straż zadzwonili. Tak przygadywali w przypadku mamy..1,50 i z pięćdziesiąt kilo.
Jak meble, takie już drewniane solidne wnosiliśmy....noo horror.
Osoba chora, te lalusie z Rki by po straż zadzwonili. Tak przygadywali w przypadku mamy..1,50 i z pięćdziesiąt kilo.


