27-03-2016, 13:13
Dziękuję Grzesiu ale rzeczywiście, to ukochane psy pod słońcem a co do upartości, to też masz rację, bo wielokrotnie
zauważyłam, że jak na coś się uprze, to nie ma że boli ale w zasadzie są bardzo czy raczej wyjątkowo posłuszne.
Nie trzeba dawać mu powodów do upierania się, sama do tego doszłam i czasem lepiej jest ustąpić lub przejść
do czegoś innego. Na przykład, na spacerze ma swoje miejsce na załatwianie się i jest to niedaleko lasu.
To jak się uprze i widzę to dosłownie w nim, że się uparł, to nie załatwi się a będzie mnie ciągnął w stronę lasu.
Tak jakby chciał powiedzieć, chodź do lasu to się załatwię a tu nie będę i koniec!
Czasem więc mu ustąpiłam i poszliśmy do lasu ale czasem nie ustąpiłam i zmieniliśmy całkiem inny kierunek.
I musiał w końcu oddać potrzebę. :lol: Ważne jest aby psu nie ustępować, bo wejdzie nam na głowę. :zdziwienieke:
zauważyłam, że jak na coś się uprze, to nie ma że boli ale w zasadzie są bardzo czy raczej wyjątkowo posłuszne.

Nie trzeba dawać mu powodów do upierania się, sama do tego doszłam i czasem lepiej jest ustąpić lub przejść
do czegoś innego. Na przykład, na spacerze ma swoje miejsce na załatwianie się i jest to niedaleko lasu.
To jak się uprze i widzę to dosłownie w nim, że się uparł, to nie załatwi się a będzie mnie ciągnął w stronę lasu.
Tak jakby chciał powiedzieć, chodź do lasu to się załatwię a tu nie będę i koniec!
Czasem więc mu ustąpiłam i poszliśmy do lasu ale czasem nie ustąpiłam i zmieniliśmy całkiem inny kierunek.
I musiał w końcu oddać potrzebę. :lol: Ważne jest aby psu nie ustępować, bo wejdzie nam na głowę. :zdziwienieke:


