26-03-2016, 9:43
W Rumunii nie byłam ale znam wielu Rumunów i Rumunek. U jednej nawet kiedyś w Niemczech, pokój wynajmowałam.
Przyznam, że takiej brudaski, to ze świecą szukać a żeby taką być, to trzeba normalnie się postarać, bo człowiek nie
jest w stanie być takim brudasem. Brzydzę się ich jedzenia i nie zjadłabym nic, jak wiedziałabym, że to ktoś z Rumunii
przygotował. Nie podałabym nawet ręki na powitanie, bo nie wiedziałabym, czy witam się z kimś przez uścisk dłoni czy
raczej z kroplami moczu... dla mnie ten kraj, to koszmar.
Przyznam, że takiej brudaski, to ze świecą szukać a żeby taką być, to trzeba normalnie się postarać, bo człowiek nie
jest w stanie być takim brudasem. Brzydzę się ich jedzenia i nie zjadłabym nic, jak wiedziałabym, że to ktoś z Rumunii
przygotował. Nie podałabym nawet ręki na powitanie, bo nie wiedziałabym, czy witam się z kimś przez uścisk dłoni czy
raczej z kroplami moczu... dla mnie ten kraj, to koszmar.


