25-03-2016, 16:52
Głownie to słucham gigantów lat 80 typu Depeche Mode, Jean Michel Jarre itd...
Ostatnio zakupiłem sobie całą kolekcję albumów Kombi pana Łosowskiego. Po wydaniu nowego albumu syntezatory i klimat w sam raz dla mnie do mnie przemówił a ciągle myślałem, że jego twórczość nie istnieje po nieudacznym Kombii (przez dwa ''ii'') Grzegorza Skawińskiego co po 1992 roku olał sprawę wielkiego kompozytora.
Ostatnio zakupiłem sobie całą kolekcję albumów Kombi pana Łosowskiego. Po wydaniu nowego albumu syntezatory i klimat w sam raz dla mnie do mnie przemówił a ciągle myślałem, że jego twórczość nie istnieje po nieudacznym Kombii (przez dwa ''ii'') Grzegorza Skawińskiego co po 1992 roku olał sprawę wielkiego kompozytora.


