19-03-2016, 5:59
Hogan w marketach teraz chleb jest raczej na początku. Tuż za warzywami i owocami. Widać spece od sprzedaży mają teraz inną koncepcję.
Rozwożąc towar czasami po marketach mam okazję się napatrzeć na "cuda wianki". Kiedyś nie zwracałem uwagi na to co kupuję. Potrzebne to biorę. Teraz jednak baczniej się przyglądam bo to co dzieje się poza strefą dla klienta daje duuuuuuuużo do myślenia. No ale gdzieś trzeba robić zakupy...
Na pewno już nie kupię nic z Marcpolu i części towarów z Almy.
Napatrzyłem się i mi wystarczy.W większości Marcpoli brud jakiego nawet bezdomni by się brzydzili a w niektórych sklepach Almy towar stoi na zewnątrz i przykładowo psy szczą na warzywa a zgóry srają gołębie. Masakra jakaś...
Rozwożąc towar czasami po marketach mam okazję się napatrzeć na "cuda wianki". Kiedyś nie zwracałem uwagi na to co kupuję. Potrzebne to biorę. Teraz jednak baczniej się przyglądam bo to co dzieje się poza strefą dla klienta daje duuuuuuuużo do myślenia. No ale gdzieś trzeba robić zakupy...
Na pewno już nie kupię nic z Marcpolu i części towarów z Almy.
Napatrzyłem się i mi wystarczy.W większości Marcpoli brud jakiego nawet bezdomni by się brzydzili a w niektórych sklepach Almy towar stoi na zewnątrz i przykładowo psy szczą na warzywa a zgóry srają gołębie. Masakra jakaś...


