14-03-2016, 23:36
Jako konserwatysta winę wypośrodkuję i z matek na ojców przerzucę.
Gdzie oni wtedy są,kiedy xle się dzieje?
Może o ładniejszym autku czy kafelkach w łazience lepiej pomyśleć niż o prowadzeniu latorośli poprzez meandry życia?
Gdzie oni wtedy są,kiedy xle się dzieje?
Może o ładniejszym autku czy kafelkach w łazience lepiej pomyśleć niż o prowadzeniu latorośli poprzez meandry życia?
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


