13-03-2016, 22:42
Nie rozśmieszaj mnie - ten wątek jest chyba niedługo, więc nie możesz wiedzieć, jaki miałam do czego stosunek wcześniej.
Chyba nie o tym rozmawiamy...
Jeżeli rozmawia nas tu chyba pięć osób, 90% krytykuje rząd i to, co sie dzieje, a 1% nie i próbuje przekona, ze te 90% nie ma racji..., to jak myślisz, czyja opinia jest bardziej wiarygodna dla np. "zwykłego" człowieka?
Można myśleć samodzielnie, bez pewnych narzucanych rzeczy, można krytykować, chwalić wszystko, co nas otacza - nie obrażając innych. Można to robić nie tylko na tym forum ale także w realiach. Krytykuje sie sztukę, modę, obyczaje, ludzi dookoła - rząd też może być oceniany - robią to dziennikarze, politolodzy i moze to robić każdy człowiek.
Nie o tym rozmawiamy...
Chyba nie o tym rozmawiamy...
Jeżeli rozmawia nas tu chyba pięć osób, 90% krytykuje rząd i to, co sie dzieje, a 1% nie i próbuje przekona, ze te 90% nie ma racji..., to jak myślisz, czyja opinia jest bardziej wiarygodna dla np. "zwykłego" człowieka?
Można myśleć samodzielnie, bez pewnych narzucanych rzeczy, można krytykować, chwalić wszystko, co nas otacza - nie obrażając innych. Można to robić nie tylko na tym forum ale także w realiach. Krytykuje sie sztukę, modę, obyczaje, ludzi dookoła - rząd też może być oceniany - robią to dziennikarze, politolodzy i moze to robić każdy człowiek.
Nie o tym rozmawiamy...


