13-03-2016, 12:41
- nikt z piszących nie wynosi rządów PO na piedestały, co wciąż zarzucasz, widoczne są złe rzeczy, które się działy za ich rządów
- Unia to nie Polska, kraj jest jednym z członków, podobnie, jak inne dostajemy pieniądze, które są inwestowane, więc to, co zostało zrobione za poprzedniego rządu nie zrobiła Unia, tylko Polacy. Skoro zrobiono to w poprzednich latach, to chyba za poprzedniego rządu? Nie powiemy, że zrobił to rząd np. SLD
- moim zdaniem żyjemy TU I TERAZ do przeszłości nie wrócimy i nie dadzą nic jakiekolwiek porównania. Obecny rzad powinien robić tak, żeby było to korzystne dla obywateli. Ja żyję teraz i teraz chciałabym mieć rząd i sytuację w kraju (którą ten rząd stworzy), którą zaakceptuję i będę mogła tu godnie żyć
- nie widzę ani jednego powodu, dla którego miałabym cieszyć się i być wdzięczna, że rządy objął PIS, ponieważ wprowadził przez te 3 mies. taki zamęt, jakiego żaden rząd do tej pory (o tym pisałam wcześniej)
- nie mam tez za co być wdzięczna, ze jest PIS, bo nie chcę aby mnie obrażano i wyzywano od najgorszych, a oni to robią
Absolutnie się z Tobą zgadzam - trzeba (w miarę) cierpliwie przeczekać rządy PIS, bo niestety nie ma wyboru. Nie trzeba używać tak wzniosłych słów, jak godność, czy bycie dobra Polką (?) - takie są realia, musi być PIS i nie ma nic innego.
Mogę jednak mieć swoje zdanie, myśleć samodzielnie i według tego, co dzieje się obok mnie samodzielnie oceniać to, co robi rząd.
Nie próbuję się z Tobą sprzeczać, czy kłócić i rozumiem o czym mówię ja i inni.
- Unia to nie Polska, kraj jest jednym z członków, podobnie, jak inne dostajemy pieniądze, które są inwestowane, więc to, co zostało zrobione za poprzedniego rządu nie zrobiła Unia, tylko Polacy. Skoro zrobiono to w poprzednich latach, to chyba za poprzedniego rządu? Nie powiemy, że zrobił to rząd np. SLD
- moim zdaniem żyjemy TU I TERAZ do przeszłości nie wrócimy i nie dadzą nic jakiekolwiek porównania. Obecny rzad powinien robić tak, żeby było to korzystne dla obywateli. Ja żyję teraz i teraz chciałabym mieć rząd i sytuację w kraju (którą ten rząd stworzy), którą zaakceptuję i będę mogła tu godnie żyć
- nie widzę ani jednego powodu, dla którego miałabym cieszyć się i być wdzięczna, że rządy objął PIS, ponieważ wprowadził przez te 3 mies. taki zamęt, jakiego żaden rząd do tej pory (o tym pisałam wcześniej)
- nie mam tez za co być wdzięczna, ze jest PIS, bo nie chcę aby mnie obrażano i wyzywano od najgorszych, a oni to robią
Absolutnie się z Tobą zgadzam - trzeba (w miarę) cierpliwie przeczekać rządy PIS, bo niestety nie ma wyboru. Nie trzeba używać tak wzniosłych słów, jak godność, czy bycie dobra Polką (?) - takie są realia, musi być PIS i nie ma nic innego.
Mogę jednak mieć swoje zdanie, myśleć samodzielnie i według tego, co dzieje się obok mnie samodzielnie oceniać to, co robi rząd.
Nie próbuję się z Tobą sprzeczać, czy kłócić i rozumiem o czym mówię ja i inni.


