12-03-2016, 21:16
Spotkałem w realu związki homoseksualistów z kobietami.
Jeden z tych będących w nich nawet uczył w szkole do której chodziłem.Ich skłonności były tajemnicą poliszynela.Oczywiście o przyczyny ich zawarcia nie pytałem.
Przyczyn można by długo szukać i może być ich tyle co takich przypadków.Co mi przychodzi do głowy:
-orientacja biseksualna;
-próba zakamuflowania własnej dewiacji;
-chęć posiadania potomstwa;
-wspólne interesy;
-lęk przed samotnością połączony ze wstydem bycia odmieńcem przy oficjalnym związku homo;
-kwestia dogadania (pobierzmy się,zgarnijmy majątek a później robimy co chcemy nie wchodząc sobie w drogę).
Zdaje się,że jak to stwierdziła Hogan,to zdziwienie „po“ jest maskaradą.Akurat tej dewiacji nie da się ukryć na dłuższą metę.
Jeden z tych będących w nich nawet uczył w szkole do której chodziłem.Ich skłonności były tajemnicą poliszynela.Oczywiście o przyczyny ich zawarcia nie pytałem.
Przyczyn można by długo szukać i może być ich tyle co takich przypadków.Co mi przychodzi do głowy:
-orientacja biseksualna;
-próba zakamuflowania własnej dewiacji;
-chęć posiadania potomstwa;
-wspólne interesy;
-lęk przed samotnością połączony ze wstydem bycia odmieńcem przy oficjalnym związku homo;
-kwestia dogadania (pobierzmy się,zgarnijmy majątek a później robimy co chcemy nie wchodząc sobie w drogę).
Zdaje się,że jak to stwierdziła Hogan,to zdziwienie „po“ jest maskaradą.Akurat tej dewiacji nie da się ukryć na dłuższą metę.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


