12-03-2016, 13:17
Teraz przedstawiciele PIS po mocnych ciosach od Trybunału Konstytucyjnego i Komisji Weneckiej chodzą trochę przymroczeni siłą argumentów i opowiadają, że oni nie są tacy źli, mogą kombinować, bo poprzednicy PO też kombinowali. Przypomina to przysłowie, o tonącym co brzytwy się chwytał.
A ja się pytam gdzie ta obiecywana dobra zmiana?
A ja się pytam gdzie ta obiecywana dobra zmiana?
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


