20-02-2016, 15:44
Robociku ja byłam w Londyńskim Muzeum Naturalnym Ziemi, byłam w podobnym w Paryżu,
w Muzeum Ziemi w Chicago i w Instytutach Smitha w Waszyngtonie. Spędziłam w tych muzeach mnóstwo czasu.
Jestem pewna, że przyszłość da odpowiedź jak z materii nieożywionej wyrosło życie. Przecież podstawowe składniki substancji nieożywionej i istot żywych są takie same - tablica Mendelejewa.
Podstawową cechą życia jest reprodukcja.
Wydaje się że wirusy są najprymitywniejszymi organizmami, niektóre ich typy nawet nie potrafią się same reprodukować, zmuszając do tego komórki żywiciela.
Jeszcze trochę cierpliwości. Słyszałeś o eksperymencie Stanleya Millera z 1953 roku?
Coś jest na rzeczy....
"Życie jest formą istnienia białka
Tylko w kominie czasem coś załka "
w Muzeum Ziemi w Chicago i w Instytutach Smitha w Waszyngtonie. Spędziłam w tych muzeach mnóstwo czasu.
Cytat:Pozostaje jeszcze abiogenezę udowodnić i będziemy "w domu".
Jestem pewna, że przyszłość da odpowiedź jak z materii nieożywionej wyrosło życie. Przecież podstawowe składniki substancji nieożywionej i istot żywych są takie same - tablica Mendelejewa.
Podstawową cechą życia jest reprodukcja.
Wydaje się że wirusy są najprymitywniejszymi organizmami, niektóre ich typy nawet nie potrafią się same reprodukować, zmuszając do tego komórki żywiciela.
Jeszcze trochę cierpliwości. Słyszałeś o eksperymencie Stanleya Millera z 1953 roku?
Coś jest na rzeczy....
"Życie jest formą istnienia białka
Tylko w kominie czasem coś załka "
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>


