16-02-2016, 11:36
Cytat:Materiałów o teorii ewolucji jest dosyć nawet w sieci, więc może nie wypisuj głupstw na ten temat. Nie można prowadzić dyskusji gdy jedna strona uparcie trzyma się tylko tego , co zostalo podane do wierzenia, a druga szuka wyjaśnień w logice i badaniach naukowych.
Gratko Kochana
Ależ to Ty wspomniałaś o wierze, ja cały czas staram się udowodnić naukowo, że nie pochodzimy od małpy i nie mieliśmy żadnego
przodka w linii z małpami.
To są właśnie głupstwa wymyślone przez naukowców ale tylko do zdobycia fortuny na naiwnych ludziach.
Nawet kościół już po części przyjął "wiarę", że pochodzimy od małpy :dashi:
W dwusetną rocznicę urodzin Karola Darwina, watykańscy dostojnicy skomentowali teorię sławnego biologa.
I w jednym byli zgodni - nauka Kościoła w żadnym wypadku nie neguje teorii ewolucji. Osoby z otoczenia papieża twierdzą, że
Kościół nigdy oficjalnie nie potępił nauki Darwina. Przypominają też papieża Piusa XII, który stwierdził, że ewolucja stanowi w pełni
uzasadnione podejście do kwestii rozwoju człowieka.
Nawet 1% różnicy w DNA oznaczać może 34 miliony różnych cech różnicujących małpy i ludzi.
Realnie ewolucja byłaby zmianą substancjalną, która może się dokonać wyłącznie poprzez unicestwienie
uprzedniej formy substancjalnej. Forma bowiem jako czynnik tożsamościowy, doskonałościowy, niematerialny nie
może się zmieniać. W przypadku przejścia od małpy do człowieka musiałby to być skok jakościowy, a więc radykalny, bo
polegający na przejściu od zwierzęcia nierozumnego do rozumnego. Tymczasem ewolucja przy wszystkich
zmianach i przejściach domaga się ciągłości . A tu takiej ciągłości NIE MA!


