16-02-2016, 0:44
No właśnie nie wiem jak to ująć.Jestem,widzę,czuje,doznaje,uczę się.
Pewnego dnia spadnę z rusztowania i co wtedy?
Myślę ,że wtedy będzie zwyczajne nic.
Pewnego dnia spadnę z rusztowania i co wtedy?
Myślę ,że wtedy będzie zwyczajne nic.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


