26-01-2016, 13:57
Mam zaufanie do ludzi, bo w życiu spotykałam więcej życzliwych i raczej pomocnych niż wrogich.
Zauważyłam nawet, że jak mam jakiś plan, jakieś marzenie i powiem o tym wielu ludziom,
to po pierwsze zawsze znajdzie się ktoś, kto w odpowiednim czasie mi pomoże przy realizacji,
a po drugie ja się bardziej staram, aby to co ogłosiłam jako zamiar się spełniło. I się spełnia
Stawiam antytezę - im więcej o mnie wiesz, tym bardziej możesz mi udzielić wsparcia, gdy go będę potrzebować.
Trochę Ci o sobie powiem, a resztę musisz przeczytać między wierszami.
Znajomi z sieci są często traktowani na rowni z tymi realnymi, z tym, ze każdy pokazuje trochę realną, a trochę jednak podretuszowaną twarz. Tu nie ma mowy ciała,
tu sami nasze sylwetki modelujemy poprzez wpisy. Możemy pisać prawdę, a możemy fantazjować.
Mam wrażenie, że fantazjujących nie ma wielu, bo to ( z punktu widzenia psychologii) jest proces trudniejszy niż pisanie zdań uważanych za prawdę.
Czasem zdarzy się troll, ale to chyba należy do patologii....
Zauważyłam nawet, że jak mam jakiś plan, jakieś marzenie i powiem o tym wielu ludziom,
to po pierwsze zawsze znajdzie się ktoś, kto w odpowiednim czasie mi pomoże przy realizacji,
a po drugie ja się bardziej staram, aby to co ogłosiłam jako zamiar się spełniło. I się spełnia
Stawiam antytezę - im więcej o mnie wiesz, tym bardziej możesz mi udzielić wsparcia, gdy go będę potrzebować.
Trochę Ci o sobie powiem, a resztę musisz przeczytać między wierszami.
Znajomi z sieci są często traktowani na rowni z tymi realnymi, z tym, ze każdy pokazuje trochę realną, a trochę jednak podretuszowaną twarz. Tu nie ma mowy ciała,
tu sami nasze sylwetki modelujemy poprzez wpisy. Możemy pisać prawdę, a możemy fantazjować.
Mam wrażenie, że fantazjujących nie ma wielu, bo to ( z punktu widzenia psychologii) jest proces trudniejszy niż pisanie zdań uważanych za prawdę.
Czasem zdarzy się troll, ale to chyba należy do patologii....
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>


