22-01-2016, 13:07
Tu można by było popolemizować... bo na przykład, co mi z zaufania, jak byłabym sama, komu więc wtedy przeznaczyłabym
zaufanie lub kto by mi ufał? Czy też, jak nie mielibyśmy zdrowia, to co mi z zaufania, jak i tak zdrowia by to nie przywróciło?
Chyliłabym się ku śmierci i raczej wtedy myślałabym o tym aby nie umrzeć a nie o tym aby mieć zaufanie, czyż nie?
zaufanie lub kto by mi ufał? Czy też, jak nie mielibyśmy zdrowia, to co mi z zaufania, jak i tak zdrowia by to nie przywróciło?
Chyliłabym się ku śmierci i raczej wtedy myślałabym o tym aby nie umrzeć a nie o tym aby mieć zaufanie, czyż nie?


