20-01-2016, 2:29
Wraca dobro okazane komuś przynajmniej w formie braków wyrzutów sumienia że w ważnej sytuacji nie pomoglem bo.....czasem to jest skrupulanctwo w tym samooskarzaniu, ale coś dręczy i bywa że dotkliwie.
Podalem jeden przykład, ale z własnego doświadczenia wiem że może być ,,ciężki,,
Zaznaczam że nie twierdzę że każdy i w każdej sytuacji pomagając robi to z obawy przed późniejszymi wyrzutami sumienia, czy pretensjami do siebie.
Pewnie zazwyczaj nie, lecz to jest bonus.
Radość że komuś pomoglem, jest też oczywistą nagrodą, czasem otarta łza, czy slowo dziękuje.
Podalem jeden przykład, ale z własnego doświadczenia wiem że może być ,,ciężki,,
Zaznaczam że nie twierdzę że każdy i w każdej sytuacji pomagając robi to z obawy przed późniejszymi wyrzutami sumienia, czy pretensjami do siebie.
Pewnie zazwyczaj nie, lecz to jest bonus.
Radość że komuś pomoglem, jest też oczywistą nagrodą, czasem otarta łza, czy slowo dziękuje.


