19-01-2016, 0:15
Nie o to chodzi, że zabijali własnymi rękoma czy nie. Urban II po prostu nie był postacią taką jak te co wymieniłem. Po prostu zainicjował krucjaty, w obronie przed Islalem. Wojen wówczas było multum w całej Europie i Świecie, on chciał zjednoczyć chrześcijan by walczyli ze wspólnym wrogiem. Jak to wyszło wiadomo nie do końca fajnie, ale porównywanie go z Hitlerem albo Chingis Khanem to przesada.
Z historii Kościoła na pewno da się znaleść lepsze postacie do roli nikczemnika niż jakiś biedny Urban II.
Z historii Kościoła na pewno da się znaleść lepsze postacie do roli nikczemnika niż jakiś biedny Urban II.


