18-01-2016, 22:31
W rzeczy samej.
Tak à propos zabawek.Dorzucę jeszcze innych pasjonatów:zbieraczy,wolontariuszy,pracoholików.Niby są niegroźni,ale kiedy zatracą w takich pasjach rozsądek,staje się to destruktywne dla nich samych jak i zirytowanego tym otoczenia.
Do elementów tej"dorosłości"można by jeszcze dorzucić obiektywizm w stosunku do własnych(i nie tylko)poczynań.
Tak à propos zabawek.Dorzucę jeszcze innych pasjonatów:zbieraczy,wolontariuszy,pracoholików.Niby są niegroźni,ale kiedy zatracą w takich pasjach rozsądek,staje się to destruktywne dla nich samych jak i zirytowanego tym otoczenia.
Do elementów tej"dorosłości"można by jeszcze dorzucić obiektywizm w stosunku do własnych(i nie tylko)poczynań.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


