16-01-2016, 19:33
Moja Kora, jak wracam do domu i wejdę na podwórko, to zaczyna mi plątać sie pod nogam ,patrzy na mnie i jakos tak fajnie układa wargi pyszczka,że wygląda to jakby sie uśmiechała.
Heron rzeczywiście trochę podrósł.Hogan jak idziesz z nim na spacer to ludzie ustępują mu z drogi ?
Taa akurat
Heron rzeczywiście trochę podrósł.Hogan jak idziesz z nim na spacer to ludzie ustępują mu z drogi ?(16-01-2016, 12:33 )hogan napisał(a): Jak by myślał, to nie miałby i z tym problemu. Wystarczyłoby kran odkręcić i jaki kubeł podstawić.
Hera potrafiła miskę z wodą na łóżko zanieść, przy tym wody nie wylewając.
Ale że pieski, rozumku nie używają, pozostaje im intuicja i to jak sobie zaradzić.
Taa akurat


