15-01-2016, 0:16
(01-08-2014, 15:06 )Lampart napisał(a): Gdyby zastosować takie myślenie jakie ukazałeś znaczyłoby, ze net jest oblegany przez singli i samotników :-) a grzeczni małżonkowie i żony to wyjątki.
Tu jeszcze odniosę się do jednej sprawy.
Może i jest dużo mężatek i żonatych w sieci ale czy są to tak naprawdę szczęśliwi ludzie?
Uważam, że właśnie Ci w związkach, co siedzą w necie, wiedzą że są anonimowe i mogą "pogrzeszyć" chociaż w ten sposób.
Czyli coś złego w tych związkach się dzieje, skoro tak postępują, bo szczęśliwa mężatka czy mąż, nie będą takich przygód szukali.


