14-01-2016, 22:33
Zgadzam sie z Wami praktycznie we wszystkich argumentach ale tak, jak mówiłam wcześniej, nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy spotyka się dwoje obcych sobie osób w wieku 70 lat i zakochują sie w sobie. Przynajmniej siebie nie widzę w takiej sytuacji. W takim wieku to raczej poczucie bezpieczeństwa, chęć tego, żeby nie być samotnym (czasem strach przed samotnością), potrzeba rozmowy.
A co do Twojego pytania Gratko - "co nie wypada?", to moim zdaniem wypada wszystko, jeżeli nie krzywdzi się i nie czyni zła innym, czy nie obraża innych. Napisałaś o takich uczuciach, jak ja - szacunek, potrzeba bliskości, przezwyciężanie, czy pomoc podczas samotności.
Nie jest to moim zdaniem miłość..., a może powinnam się zakochać..., to wtedy wiedziałabym na 100%.., może wtedy zmieniłabym zdanie...?
A co do Twojego pytania Gratko - "co nie wypada?", to moim zdaniem wypada wszystko, jeżeli nie krzywdzi się i nie czyni zła innym, czy nie obraża innych. Napisałaś o takich uczuciach, jak ja - szacunek, potrzeba bliskości, przezwyciężanie, czy pomoc podczas samotności.
Nie jest to moim zdaniem miłość..., a może powinnam się zakochać..., to wtedy wiedziałabym na 100%.., może wtedy zmieniłabym zdanie...?


