02-01-2016, 20:47
Ja mógłbym być katem, nie miałbym wyrzutów sumienia by np. wykonać wyrok na wielkokrotnym zabójcy, a ktoś musi to robić. Pewnie Kaci mieli potem zniszczoną psychikę, ale pomyślmy, że taki Breivik zabił około sto osób i żyje sobie w lepszych warunkach niż np. ja i inny przeciętny mieszkaniec wschodniej Europy


