27-12-2015, 17:53
(27-12-2015, 0:19 )hogan napisał(a): Kochani ale pytanie brzmi dlaczego takich lub takich, nie tolerujesz?
Hogan naprawdę nie wiem dlaczego. Trzeba by pewnie psychologa spytać
Może " nie toleruję" to zbyt duże słowa. Mnie niektórzy drażnią.
Drażnią mnie ci, którzy pomiatają ludźmi, którzy pokazują wyższość, szafują epitetami i pogardą.
Takich unikam, obchodzę szerokim łukiem, ale nie zwalczam. Pozwalam im żyć, niech się męczą ,
bo na ogół to są frustraci, którzy się odgrywają na słabszych. :0girl1:
Wspieram wówczas słabszych ( jak mogę ).
Nie lubię dwulicowców, co to Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Uważam ich za śliskich, wężowatych.
Bywają ludzie , którym życie coś takiego zrobiło, że nie chcą nawet ujawnić swoich poglądów.
Taki nie powie, czy jest za, czy przeciw.Taki zwykle ucieka od tematu w komplementy.
Taki wzbudza politowanie: bez twarzy, bez kręgosłupa ....... sama dupa.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>



