25-12-2015, 9:46
Zdaje się,a jestem pewien,że wypowiadacie się jako dorośli 
Teraz w czasach oczywistej i ogólnie pojętej demokracji może wydać się to śmieszne i naiwne.
W połowie lat osiemdziesiątych USA zaatakowały Libię.
Jeszcze dzieckiem będąc wysłuchałem Głosu Ameryki z Waszyngtonu i Radia Moskwa.
Jako głupi dzieciak pomyślałem - o co w tym wszystkim chodzi?
Jedni krzyczeli,że imperialni degeneraci bombardują Bogu ducha winnych i próbujących się wyprostować Afrykanów a drudzy...
Że walczą z terroryzmem o którym wtedy nie wiedzieliśmy(terrorystę spalonego na Zachodzie wysyłano na studia do Polski)
Skołowany,przyznałem obu stronom rację,bo tacy sugestywni byli.
......
Teraz wiem o co chodziło,ale wtedy zgłupiałem.

Teraz w czasach oczywistej i ogólnie pojętej demokracji może wydać się to śmieszne i naiwne.
W połowie lat osiemdziesiątych USA zaatakowały Libię.
Jeszcze dzieckiem będąc wysłuchałem Głosu Ameryki z Waszyngtonu i Radia Moskwa.
Jako głupi dzieciak pomyślałem - o co w tym wszystkim chodzi?
Jedni krzyczeli,że imperialni degeneraci bombardują Bogu ducha winnych i próbujących się wyprostować Afrykanów a drudzy...
Że walczą z terroryzmem o którym wtedy nie wiedzieliśmy(terrorystę spalonego na Zachodzie wysyłano na studia do Polski)
Skołowany,przyznałem obu stronom rację,bo tacy sugestywni byli.
......
Teraz wiem o co chodziło,ale wtedy zgłupiałem.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


