23-12-2015, 18:43
Chcę poruszyć tą sprawę, w związku z historią jaką właśnie doczytuję na jednym z kobiecych for.
Wyobraźmy sobie taką sytuację małżeńską. Mąż jest człowiekiem bardzo zajętym pracą, której poświęca dużo czasu nie tylko ze względu na pieniądze, ale też na satysfakcję.
Żona od wielu lat jest w domu i domem się zajmuje. Dzieci mają ale są już dorosłe i poszły swoją drogą. Mąż z biegiem lat coraz mniej uwagi przywiązywał do spraw łózkowych w małżeństwie i zona czuje się w tej sprawie zaniedbana. Nie pomagają prośby, rozmowy - w łózku jest kiepsko.
No i żona poznaje kochanka, z którym ma prosty układ - only sex.
W pozostałych sprawach w małżeństwie jest wszystko jak trzeba, a po spotkaniach z kochankiem jest też dobrze w sprawach sexu.
Jak sądzicie, czy to może tak sobie trwać? Co z moralnością? Czy żona oszukuje męża? Czy to jedyne słuszne wyjście żebv wszyscy byli szczęśliwi?
Wyobraźmy sobie taką sytuację małżeńską. Mąż jest człowiekiem bardzo zajętym pracą, której poświęca dużo czasu nie tylko ze względu na pieniądze, ale też na satysfakcję.
Żona od wielu lat jest w domu i domem się zajmuje. Dzieci mają ale są już dorosłe i poszły swoją drogą. Mąż z biegiem lat coraz mniej uwagi przywiązywał do spraw łózkowych w małżeństwie i zona czuje się w tej sprawie zaniedbana. Nie pomagają prośby, rozmowy - w łózku jest kiepsko.
No i żona poznaje kochanka, z którym ma prosty układ - only sex.
W pozostałych sprawach w małżeństwie jest wszystko jak trzeba, a po spotkaniach z kochankiem jest też dobrze w sprawach sexu.
Jak sądzicie, czy to może tak sobie trwać? Co z moralnością? Czy żona oszukuje męża? Czy to jedyne słuszne wyjście żebv wszyscy byli szczęśliwi?
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


