22-12-2015, 12:21
Teorii naukowych i religijnych jest wiele ale żadna nie daje 100% gwarancji, że tak właśnie jest.
Ten kto wierzy, to uważa, że Bóg wszystko stworzył ale ten co nie wierzy w Boga, to wyobraża sobie
wielki wybuch czy coś innego...
Załóżmy, tak jak napisał Filip. Było "nic", tzn. "było", też nie było :lol:
"Było" to czas przeszły a jak jest czas, to znaczy, że coś jest.
Teraz drugie założenie.
Skoro jakiś meteoryt uderzył w ziemię i tak powstało życie, to znaczy, że skądś ten meteoryt też musiał się wziąć.
W takim razie, trzeba się zastanawiać, kto zrobił/ stworzył meteoryt?
Ktoś by może odpowiedział, że z próżni czy z kosmosu.
Dobra, zgadzam się ale skąd wzięła się próżnia i kosmos?
A jak istniała NAWET sama próżnia, to już nie jest to "nic".
Ten kto wierzy, to uważa, że Bóg wszystko stworzył ale ten co nie wierzy w Boga, to wyobraża sobie
wielki wybuch czy coś innego...
Załóżmy, tak jak napisał Filip. Było "nic", tzn. "było", też nie było :lol:
"Było" to czas przeszły a jak jest czas, to znaczy, że coś jest.
Teraz drugie założenie.
Skoro jakiś meteoryt uderzył w ziemię i tak powstało życie, to znaczy, że skądś ten meteoryt też musiał się wziąć.
W takim razie, trzeba się zastanawiać, kto zrobił/ stworzył meteoryt?
Ktoś by może odpowiedział, że z próżni czy z kosmosu.
Dobra, zgadzam się ale skąd wzięła się próżnia i kosmos?
A jak istniała NAWET sama próżnia, to już nie jest to "nic".


