17-12-2015, 21:33
Myślę, że warto określić co nazywamy nauką, a co nazywamy religią. Karl Popper podał ciekawą formułkę na określenie co jest naukowe, czyli takie które można poddać falsyfikacji. Można podać taki warunek dzięki, któremu można udowodnić fałsz danej teorii. Przykład Beliala z księżycem jest akuratnie naukowy. 
Biblia oczywiście może i jest poddawana badaniu naukowemu, ale jak wskazuje teoria Poppera, mija się z celem i tutaj wchodzimy na pole religii.

Biblia oczywiście może i jest poddawana badaniu naukowemu, ale jak wskazuje teoria Poppera, mija się z celem i tutaj wchodzimy na pole religii.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


