17-12-2015, 10:08
Kończąc w tym temacie sprawę Biblii, choć nadal nie wiadomo co pod tym terminem rozumie Hogan. Ostateczną (obecną) formę Biblii przyjęto w IV wieku. W tym czasie odbyło się kilka synodów, takich jak synod w Rzymie (382), synod w Hipponie (393), synod w Kartaginie (397), na których uznano wszystkie 27 ksiąg Nowego Testamentu za kanoniczne. Kanoniczne czyli zgodną z regułą. A reguła, którą przyjęli Ojcowie Kościoła, jest zgodność ze ST.
Problem religii i związków wyznaniowych, które odeszły z głównego nurtu chrześcijańskiego polega, na przyznaniu faktu, że bazują na Biblii, która przyjął Kościół, z którego odeszli. No i wtedy słyszy się takie rzeczy jak nam mówi tutaj Hogan. Ostatnio miałem rozmowę z protestantką, jej też wybito z głowy podane powyżej fakty historyczne. Mówiąc, że Biblia spłynęła nam z nieba prosto od Boga, z pominięciem tego niedobrego Kościoła.
Problem religii i związków wyznaniowych, które odeszły z głównego nurtu chrześcijańskiego polega, na przyznaniu faktu, że bazują na Biblii, która przyjął Kościół, z którego odeszli. No i wtedy słyszy się takie rzeczy jak nam mówi tutaj Hogan. Ostatnio miałem rozmowę z protestantką, jej też wybito z głowy podane powyżej fakty historyczne. Mówiąc, że Biblia spłynęła nam z nieba prosto od Boga, z pominięciem tego niedobrego Kościoła.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


