15-12-2015, 12:05
(15-12-2015, 11:15 )Belial napisał(a): Tak za darmo tylko czasem nie wystarczy powiedzieć " Nie dziękuję " bo za kilka dni znowu pukają no i trzeba dosadniej wytłumaczyć ze się nie jest zainteresowanym
Na jakiś czas spokój masz, ale jesteś zanotowany i po przerwie kolejną ekipa przychodzi.
Ja w upał tylko im piciem poczestowalem i mam stałą dostawę strażnicy i czegoś jeszcze. Mimo że nasze czarujace rozmowy ostatnio tylko przez domofon się odbywają.
Przychodziła do mamy rehabilitacja od swiadkow", w porządku ale poprosiła bym umożliwił jej zebranie podpisów z kilku dom9w.
No i zalatwilem, jeszcze kilku kumpli z ulicy z Tarnowa. Wdzięczna była bo więcej czasu dla dziecka jej zostawało.
Po prostu podpisywali że głosiła i gitara.
Teraz Jej kolezanka przychodzi, podobnie jej załatwiła fikcyjnych nawróconych z ulicy.
Bo do jakiś dzienniczkw to wpisują. Przekichana sprawa takim świadkiem być.


