14-12-2015, 14:05
Cytat: Pamiętajmy też, że motywacja do zachowań instynktownych jest o wiele silniejsza od motywacji do zachowań wyuczonych. Nietrudno to zrozumieć, gdy sobie uświadomimy, że zachowania instynktowne pozwalały przeżyć, a zachowania wyuczone są jedynie wyrazem przystosowania psa do życia w ludzkiej społeczności.O to mi właśnie chodzi! O zachowania wyuczone. Pies się uczy, co prawda nie umie mówić i w związku z tym nie myśli slowami, ale potrafi planować. Mój Nikodem był uroczym leniem. Bywało czasem tak, że na porannym spacerze uciekal mi w plener. Osiedle zamieszkiwało 14 tysięcy ludzi, więc dużo budynków, wielkie przestrzenie.Chodziłam, szukalam, w końcu musialamwracać do mieszkania lub iść do pracy. Mieszkaliśmy wówczas na szóstym piętrze w bloku z windą, więc jak wracał, to czekal pod windą, aby go ludzie wywieźli na górę.
Hogan pisze
Nikodem umial przechodzić przez jezdnię na pasach, wsiąść do autobusu, podjechać trzy przystanki, wysiąść i odwiedzić jego ukochaną suczkę Azunię. Nie wiem według jakiego kryterium wybierał autobusy, zawsze wsiadal do "piątki" tylnym wejściem wraz z pasażerami, a wysiadał przodem. Może wcześniej jechal tym autobusem z nami? Jeden z kierowców był psiarzem, zaprzyjaźniliśmy się na psich spacerach i on obserwowal Nikodema w podróży.
Na życzenie osiedlowych i moich dzieci o Nikusiu napisałam wspomnienia- opowiadanie.Jakby kogo zainteresowalo, mogę w kawalkach je na tym forum umieszczać.
Przyznaję rację, że instynkt rządzi zachowaniami zwierzaków dotyczącymi przetrwania, np polowanie, tropienie, budowanie gniazd, wędrówki ptaków, ale miasto jest nowym środowiskiem i one uczą się żyć w miejskich warunkach. Oczywiście trzeba im dać możliwość tej nauki, czyli pewną samodzielność w dzialaniu. Pies podwórkowy uwiązany na łańcuchu jest jak niewolnik, nie ma tych możliwości.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>


