11-12-2015, 20:59
(11-12-2015, 15:37 )hogan napisał(a): Zależy jaka była ta odległość od pracy.
Pies potrafi wyczuć do odległości 16 km. To nie błąd, bo zawsze dawano z połowę mniejszą skalę ale od niedawna jest
wiadomo, że ta odległość jest znacznie większa. A specami w wąchaniu są Nowofundlandy. Ich węch może sięgnąć, przy
dobrej pogodzie(tzn. chodzi o sprzyjający wiatr.) nawet do 30 km.
Dodam jeszcze, że każdy pies bez względu na rasę, wyczuje cieczkę u suczki, do odległości 10 km.
Hogan - żeby pies mógł coś wywąchać, cząsteczki zapachu zawarte w powietrzu muszą wpaść do jego nosa.
Ruchy cząstek powietrza odbywają się z szybkością o wiele mniejszą od szybkości dźwięku, nawet przy średnim sprzyjającym wietrze to może być około10 do 30 km na godzinę. Czyli do psa zapach będzie wędrowal godzinę lub dłużej i dopiero po tym czasie może go odczuć. Stąd wniosek, ze pies wie o zbliżającej się osobie szybciej niż dotrze do niego ślad zapachu.
Do mojej koleżanki studiującej w Krakowie przyjeżdżał pociągiem narzeczony z Rzeszowa. Czasem chciał ją zaskoczyć.....Nie zaskoczył, bo jej pies radośnie czekał w przedpokoju , gdy narzeczony był jeszcze w pociągu odległym o dwa przystanki kolejowe. Koleżanka studiowała zoologię czy coś podobnego i usiłowala domyślić się jak pies to robi...
To chyba telepatia. O telepatii wiemy tylko, że dziala, ale nie wiemy jak . :anoracjajeb:
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>



