10-12-2015, 0:21
Uszek nie robię, boby mnie coś trafiło z nimi się bawić :lol: czasami kupę gotowce...teraz też nie będę uszek robiła ani kupowała, barszcz będzie do popicia, zakwas na barszczyk nastawiłam wczoraj, zrobię taki esencjonalny z dużo buraczków.


