05-12-2015, 21:18
Podziwiam haftowane obrazy. Ja mam jakieś niezgrabne ręce do takich robótek. Probowałam kiedyś, dawno temu zrobić szalik na drutach, ale nie dokończylam. Zniechęcilam się, bo mi to bardzo powoli szło. W wyobraźni szalik był imponujący, a w realu szmatka zaledwie 10 centymetrowa
Na moją koleżankę robótki dzialają kojąco, a ja bylam zdenerwowana.
Lepiej mi idzie malowanie, bo to robi się szybciej. Słowa uznania dla "cichutkiego szeptu".
Na moją koleżankę robótki dzialają kojąco, a ja bylam zdenerwowana.
Lepiej mi idzie malowanie, bo to robi się szybciej. Słowa uznania dla "cichutkiego szeptu".


