04-12-2015, 18:48
Miałam w zasadzie nie zabierać głosu w polityce ale nie mogę ot tak przejść obok.
Amadeo, czy ty uważasz, że ludzie w rządzie nic nie robią i to co robią, to tylko źle?
I dlaczego tak nie psioczyłaś na poprzedni rząd a tego się uczepiłaś?
Co się z Wami ludzie dzieje???
Przypomnę jedną istotną sprawę, że to właśnie ludzie swoim psioczeniem doprowadzili do komuny a nawet
do wojny domowej. Jak daliby pracować, to do niczego by nie doszło i teraz zapowiada się powtórka
z rozrywki ale już nikt winy na Jaruzelskiego nie zwali(chociaż nie neguję, że był winny) ale sami ludzie
będą winni. Tylko co najgorsze, nie zauważą swego błędu i wygodniej będzie winę zwalić na rząd.
Wiadomo też, że ludzie w rządzie pracują nawet po 10 godzin dziennie ale cywile widzą tylko to, co oni
złego robią. Nikt nie pomyśli, że to też ludzie, że też mają rodziny i możemy być jedynie wdzięczni, że tak
się poświęcają, że nawet w nocy pracują. Taaa... zaraz może ktoś napisze, że biorą dużą kasę, to i pracować
muszą ale powiem szczerze, że są to ludzie wykształceni i na odpowiednich stanowiskach a więc i kasa się należy.
Nie dali by na przykład rolnika bez wykształcenia na takie stanowisko, bo by tylko o krowach mówił a nie o tym, co
ludziom potrzebne. Nikt też nie pomyśli, że co rząd ustanowi, to nie tylko dla ludzi ale dla siebie także, a więc
wątpię aby robili coś, co by było złe.... a że czasem coś nie wyjdzie jak zaplanują, to już na to wpływa szereg
innych spraw z tym związanych. Choćby brak środków albo brak zgody wszystkich polityków, itd.
A najgorsze jest jak kobiety do polityki się wtrącają :lol: Dajmy Panom pomedytować.
Amadeo, czy ty uważasz, że ludzie w rządzie nic nie robią i to co robią, to tylko źle?
I dlaczego tak nie psioczyłaś na poprzedni rząd a tego się uczepiłaś?
Co się z Wami ludzie dzieje???
Przypomnę jedną istotną sprawę, że to właśnie ludzie swoim psioczeniem doprowadzili do komuny a nawet
do wojny domowej. Jak daliby pracować, to do niczego by nie doszło i teraz zapowiada się powtórka
z rozrywki ale już nikt winy na Jaruzelskiego nie zwali(chociaż nie neguję, że był winny) ale sami ludzie
będą winni. Tylko co najgorsze, nie zauważą swego błędu i wygodniej będzie winę zwalić na rząd.
Wiadomo też, że ludzie w rządzie pracują nawet po 10 godzin dziennie ale cywile widzą tylko to, co oni
złego robią. Nikt nie pomyśli, że to też ludzie, że też mają rodziny i możemy być jedynie wdzięczni, że tak
się poświęcają, że nawet w nocy pracują. Taaa... zaraz może ktoś napisze, że biorą dużą kasę, to i pracować
muszą ale powiem szczerze, że są to ludzie wykształceni i na odpowiednich stanowiskach a więc i kasa się należy.
Nie dali by na przykład rolnika bez wykształcenia na takie stanowisko, bo by tylko o krowach mówił a nie o tym, co
ludziom potrzebne. Nikt też nie pomyśli, że co rząd ustanowi, to nie tylko dla ludzi ale dla siebie także, a więc
wątpię aby robili coś, co by było złe.... a że czasem coś nie wyjdzie jak zaplanują, to już na to wpływa szereg
innych spraw z tym związanych. Choćby brak środków albo brak zgody wszystkich polityków, itd.
A najgorsze jest jak kobiety do polityki się wtrącają :lol: Dajmy Panom pomedytować.


