03-12-2015, 1:43
Robociku, zgadza się ale nie chodzi mi o ludzi co popierają Biblię bo dla wierzącego wystarczy samo to, że ma Biblię. 
Są też tacy, co chcieliby uwierzyć ale nie potrafią jak nie mają na czym oprzeć tej wiary.
Filipku, na wszystko można patrzeć, bo tak powinno być. A nie, że Bóg oczekuje wiary w Niego a nie ujawni się, nie
przemówi, itd. Skąd więc czerpać tę wiarę?
Siwulku, wiem jak wygląda wiara u osoby wierzącej i że można ja przekazywać z pokolenia na pokolenie, choćby to
były tylko poglądy niczym nie poparte ale sedno tkwi w tym, kto pierwszy zaczerpnął wiedzy o Bogu i skąd?

Są też tacy, co chcieliby uwierzyć ale nie potrafią jak nie mają na czym oprzeć tej wiary.
Filipku, na wszystko można patrzeć, bo tak powinno być. A nie, że Bóg oczekuje wiary w Niego a nie ujawni się, nie
przemówi, itd. Skąd więc czerpać tę wiarę?

Siwulku, wiem jak wygląda wiara u osoby wierzącej i że można ja przekazywać z pokolenia na pokolenie, choćby to
były tylko poglądy niczym nie poparte ale sedno tkwi w tym, kto pierwszy zaczerpnął wiedzy o Bogu i skąd?


