01-12-2015, 4:42
Lepiej by go skazali na dożywotnie ciężkie roboty.
I kara była by adekwatna do czynu i pożytek jakiś i tzw. obrońcy praw człowieka by nie mieli pola do popisu w głoszeniu swoich "racji".
I kara była by adekwatna do czynu i pożytek jakiś i tzw. obrońcy praw człowieka by nie mieli pola do popisu w głoszeniu swoich "racji".
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


