10-08-2014, 12:07
Lubię takie żarcie 
U mnie dziś tak przeciętnie, normalnie można by rzec a więc bułeczki(mam fajny sklep pod nosem co nawet w niedzielę można kupić gorące bułeczki), masło, kawa lub herbata albo sok jak ktoś chce a do bułeczek do wyboru jak na szwedzkim stole, czyli wędliny, sery, warzywa i konfitura.

U mnie dziś tak przeciętnie, normalnie można by rzec a więc bułeczki(mam fajny sklep pod nosem co nawet w niedzielę można kupić gorące bułeczki), masło, kawa lub herbata albo sok jak ktoś chce a do bułeczek do wyboru jak na szwedzkim stole, czyli wędliny, sery, warzywa i konfitura.


