11-11-2015, 14:11
Moi znajomi opowiadają mi, że w Urzędach Pracy wcale nie ma aż takiego tłoku i często młodzi ludzie nie chcą się przekwalifikować i mieć pracę, bo uważają, że jak sa po studiach, to każde niższe stanowisko jest nie dla nich, nie patrząc na to, co jest na rynku i gdzie mozna zarobić, żeby nie "ciągnąć" od państwa, czy nawet rodziców.
Wydaje mi się, że kiedyś, kiedy nie było tylu rzeczy na rynku i trzeba było to zdobyć, ludzie jednak bardziej szanowali pracę - dzisiaj wiele rzeczy jest podane na tacy. Dokładnie tak, jak pisał Robocik
Wydaje mi się, że kiedyś, kiedy nie było tylu rzeczy na rynku i trzeba było to zdobyć, ludzie jednak bardziej szanowali pracę - dzisiaj wiele rzeczy jest podane na tacy. Dokładnie tak, jak pisał Robocik


