07-11-2015, 22:34
Oj Jimmy, bywałam choćby w niemieckich szpitalach, to mogę potwierdzić, że tam za szpitale płaci się ogromne sumy.
Nawet za samą wizytę u lekarza można nieźle zabulić. Nie zapomnę jak zwichnęłam kostkę, to dali mnie na prześwietnie
i receptę na maść i to wszystko. A jak tego mało, to nie tę stronę kostki mi zrobili na zdjęciu i trzeba było powtórzyć.
Ale i tak musiałam zapłacić za dwa zdjęcia, czyli tez za ich pomyłkę. A razem koszt tej wizyty był na 250 marek(wtedy jeszcze
marki były anie euro), czyli około 500 naszych złotych.
Mimo jednak ceny, tysiąc razy wolałabym ich obsługę i podejście do pacjenta niż naszą w Polsce.
Nawet za samą wizytę u lekarza można nieźle zabulić. Nie zapomnę jak zwichnęłam kostkę, to dali mnie na prześwietnie
i receptę na maść i to wszystko. A jak tego mało, to nie tę stronę kostki mi zrobili na zdjęciu i trzeba było powtórzyć.
Ale i tak musiałam zapłacić za dwa zdjęcia, czyli tez za ich pomyłkę. A razem koszt tej wizyty był na 250 marek(wtedy jeszcze
marki były anie euro), czyli około 500 naszych złotych.
Mimo jednak ceny, tysiąc razy wolałabym ich obsługę i podejście do pacjenta niż naszą w Polsce.


