28-10-2015, 12:24
Amadeo, litości
Mnie po prostu polityka w ogóle nie interesuje a jak będzie sprawował się rząd, to do tego się dostosuję.
Nie mam czasu na pierdoły, bo polityka dla mnie to pierdoły zupełnie zbyteczne.
Inaczej mówiąc, jak ode mnie byłoby to zależne, to całym światem rządziłby jeden prezydent, nie byłoby żadnego podziału.
I nie byłaby potrzebna polityka dla takich szaraków jak my. Oni by sobie rządzili w swojej elicie bez wynoszenia spraw
do mediów a my byś,my tylko robili co każą ale oczywiście, te rządy miałby być poprawne a nie złamane jak obecnie.
Bo właśnie taka złamana polityka mnie absolutnie nie interesuje, gdyż wszystko robione jest włącznie pod publikę a nie
po to aby zwykłym ludziom było dobrze. Dowiódł tego każdy panujący rząd.
Nie ma więc sensu abym doprowadzała się do bólu głowy za kupę idiotów i wolę też czas spożytkować w o wiele milszy
sposób, choćby idąc do ludzi chorych na raka czy AIDS, tam czuję się potrzebna i oni zawsze na mnie czekają.
Mnie po prostu polityka w ogóle nie interesuje a jak będzie sprawował się rząd, to do tego się dostosuję.Nie mam czasu na pierdoły, bo polityka dla mnie to pierdoły zupełnie zbyteczne.
Inaczej mówiąc, jak ode mnie byłoby to zależne, to całym światem rządziłby jeden prezydent, nie byłoby żadnego podziału.
I nie byłaby potrzebna polityka dla takich szaraków jak my. Oni by sobie rządzili w swojej elicie bez wynoszenia spraw
do mediów a my byś,my tylko robili co każą ale oczywiście, te rządy miałby być poprawne a nie złamane jak obecnie.
Bo właśnie taka złamana polityka mnie absolutnie nie interesuje, gdyż wszystko robione jest włącznie pod publikę a nie
po to aby zwykłym ludziom było dobrze. Dowiódł tego każdy panujący rząd.
Nie ma więc sensu abym doprowadzała się do bólu głowy za kupę idiotów i wolę też czas spożytkować w o wiele milszy
sposób, choćby idąc do ludzi chorych na raka czy AIDS, tam czuję się potrzebna i oni zawsze na mnie czekają.


