28-10-2015, 11:59
Wszystko określają ludzie - ich poglądy, zdanie, przedstawianie tematu, o którym mówią. To tak, jak chociażby temat medycyny określają lekarze, czy prawo - prawnicy. My możemy się z pewnymi rzeczami zgadzać lub nie, a nie być obojętni. Nie wiem, może Tobie zwisa, że np. jest czy nie in vitro, dopuszczalna aborcja, religia w szkole etc, takie lub inne wyroki sądu - kto o tym decyduje i czy stosunek człowieka do tego jest bezuczuciowy i bez emocji?
W polityce są konkretni ludzie, nie bezimienni, do nich można żywić takie, czy inne uczucia, oni wywołują określone emocje, a reprezentując jakiś nurt, partię o określonych poglądach zgadzamy się z tym lub nie. Ci ludzie są reprezentami polityki i oni wywołuj emocje.
W polityce są konkretni ludzie, nie bezimienni, do nich można żywić takie, czy inne uczucia, oni wywołują określone emocje, a reprezentując jakiś nurt, partię o określonych poglądach zgadzamy się z tym lub nie. Ci ludzie są reprezentami polityki i oni wywołuj emocje.


