27-10-2015, 23:43
Nadal nie rozumiem. Co winna jest osoba porzucona? Ja tu widzę winę wyłącznie tego partnera co zostawił drugą połówkę ale
za co ma cierpieć ta druga połówka co została sama.
Słowa które przytoczyłeś, tyczą się raczej tych co zdradzają albo nie pielęgnują związku a powiedzmy(załóżmy, że to będzie
kobieta bo łatwiej jest pisać o jednej stronie) kobieta była dobrą żoną ale mężowi coś "odbiło" i zostawił żonę.
Gdzie tu widzisz winę kobiety? Ja nie widzę
za co ma cierpieć ta druga połówka co została sama.
Słowa które przytoczyłeś, tyczą się raczej tych co zdradzają albo nie pielęgnują związku a powiedzmy(załóżmy, że to będzie
kobieta bo łatwiej jest pisać o jednej stronie) kobieta była dobrą żoną ale mężowi coś "odbiło" i zostawił żonę.
Gdzie tu widzisz winę kobiety? Ja nie widzę


