21-10-2015, 10:08
(19-10-2015, 7:38 )hogan napisał(a): Jeszcze nie spotkałam rudej osoby, która nie okazałaby się fałszywa.
Ja również.
Może to my,nierudzi wyrobiliśmy w nich taki odruch obronny?
Jak ktoś jest trochę inny to huzia na Józia.
Musieli sobie z tym radzić,jak przystało na niezbędne minimum przetrwania.
Ostatnio golę glacę na łyso,bo wygodnie.
Jak to było?
-nie dała Bozia włosków,nie dała...-mówi rudy do łysego.
-owszem,dawała,ale rude,więc nie wziąłem.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.



