19-10-2015, 13:00
Co do wynagrodzenia, zgadzam się całkowicie i pod tym względem wkurza mnie moja siostra, bo ona wie dokładnie
ile tata ma emerytury(czy renty, ja nawet tego nie wiem) :lol: Co komu do tego, ile kto ma kasy, skoro i tak
nie pomoże jeśli zabraknie a jak ma za dużo, to też niech nie liczy, że coś dostanie? :zdziwienieke:
O sprawach intymnych, uważam, że można pisać ale spontanicznie, samemu od siebie a nie odpowiadając na pytania
zadane przez kogoś. Zwyczajnie, jak chcę, to piszę o tym(ale i tak dość skromnie) a jak nie chcę a ktoś pyta, to
mnie takie coś irytuje.
ile tata ma emerytury(czy renty, ja nawet tego nie wiem) :lol: Co komu do tego, ile kto ma kasy, skoro i tak
nie pomoże jeśli zabraknie a jak ma za dużo, to też niech nie liczy, że coś dostanie? :zdziwienieke:
O sprawach intymnych, uważam, że można pisać ale spontanicznie, samemu od siebie a nie odpowiadając na pytania
zadane przez kogoś. Zwyczajnie, jak chcę, to piszę o tym(ale i tak dość skromnie) a jak nie chcę a ktoś pyta, to
mnie takie coś irytuje.


