19-10-2015, 12:47
Mnie nie przeszkadzają pytania o wiek, chcę to odpowiem a jeżeli nie chcę to nie odpowiem, rozmówca widzi i niech sobie ocenia sam skoro ciekawy...natomiast drażnią mnie pytania typu: ile zarabiasz? w jakiej wysokości masz rentę czy emeryturę? albo pytania o sprawy intymne... to już uważam za wścibstwo, za chorą ciekawość i nie dzielę się takimi informacjami, bo to wyłącznie moja osobista sprawa i nikomu nic do tego...ewentualnie wysokość zarobków/renty/emerytury to z bardzo, bardzo, bardzo bliskimi i zaufanymi osobami...a sprawy intymne są moją własnością z nikim się nimi nie dzielę...przecież coś trzeba mieć wyłącznie swojego choćby w sferze duchowej


